Blog Instytutu Lingwistyki

Jak szybko możesz opanować nowy język

Jak szybko możesz opanować nowy język?

Na pewno zastanawiałeś się nad tym, jak szybko nauczyć się języka obcego. Na pewno też podejmowałeś jakieś próby, które najpewniej skończyły się, delikatnie mówiąc, niepowodzeniem.

Nie będziemy się teraz zastanawiać na tym, jakie są cudowne metody na opanowanie języka na poziomie C2 w dwa tygodnie, a zastanowimy się na tym, jaki realnie czas trzeba poświęcić, aby opanować nowy język.

Odpowiedź: to zależy.

Dziękuję, koniec wpisu, można się rozejść!

Brawo

“To zależy” to najlogiczniejsza odpowiedź na tak zadane pytanie. Otóż trzeba się tutaj zastanowić nad paroma kwestiami i wyjaśnić sobie kilka rzeczy.

Popularne mity na temat nauki języków obalamy tutaj: https://instytutlingwistyki.pl/najwieksze-mity-o-nauce-jezykow-obcych/

 

Po pierwsze – co to znaczy “znać język obcy”, albo “nauczyć się języka”?

 

Czy ktoś, kto umie zamówić pizzę we Włoszech czy potrafi poprosić o zamianę składników już “zna włoski”? Czy tylko poradził sobie w tej konkretnej sytuacji komunikacyjnej, bo obejrzał wcześniej filmik, na którym ktoś opowiadał jak zamówić pizzę i poprosić o zamianę składników? Ale już na przykład zapytany o deser – nie będzie wiedział w ogóle, o co chodzi.

Tak, do dość nietypowy przykład, ale rozumiesz na pewno, że dla każdej osoby, opanowanie języka będzie oznaczało coś innego. Wyciągnijmy jednak średnią. Chcesz mówić w języku obcym i to jest dla Ciebie najważniejsze. Chcesz rozumieć też teksty pisane, ale już sam nie będziesz za dużo pisać. Teraz nawet na messengerze masz opcję wysyłania wiadomości głosowych, więc nie chcesz skupiać się aż tak bardzo na nauce poprawnego pisania, bo tej umiejętności będziesz używać najmniej.

Czyli interesuje Cię swoboda w rozmowach i czytanie. Czyli lekką ręką B1, jak to mówią profesjonalni lektorzy, którzy właśnie sprawdzili to poprzez “test poziomujący” i swojego przyszłego ucznia wpisują do odpowiedniej grupy. Do grupy… w której pomimo tego testu i tak każdy uczeń będzie na innym poziomie – ot, paradoks 🙂

Idąc tropem lektorów – znam lektorkę angielskiego, która chwali się, że ma taką grupę uczniów, którzy uczą się z nią już siódmy rok, co świadczy o tym, jak znakomitą jest lektorką, skoro tak chętnie wracają do niej całą grupą. I potwierdzam, jest wspaniałą osobą i na pewno też świetną lektorką, aczkolwiek nie rozumiem, jak można uczyć się języka przez siedem lat! Rozumiem trzy lata, nawet cztery, jak ktoś chce mówić lepiej niż Anglik, ale siedem? Tym bardziej, że chodzi właśnie o język angielski, który jest obiektywnie jednym z prostszych języków do opanowania. Parę struktur i słownictwo, trochę chorych idiomów, ale nie na siedem lat nauki.

Cóż, wracając, dygresja o lektorce pewnie nakreśliła Ci już, ile mniej więcej może trwać nauka języka. Słowem, jeśli chcesz rozmawiać i czytać, a uczysz się więcej niż rok to wiedz, że coś idzie nie tak.

 

Powinieneś szybko zacząć rozmawiać w języku obcym

Rozmowa

Jeśli odpowiednio do tego podejdziesz, już po kilku miesiącach powinieneś sprawnie się komunikować, używając zupełnie niegramatycznych struktur, ale przekazując dokładnie to, co chcesz, a przecież o to w języku chodzi. A potem szlifujesz i szlifujesz. Choćby i siedem lat, ale już gadasz i odnajdujesz się w danym środowisku językowym jak ryba w wodzie. 

W kilka miesięcy (3-6) jesteś w stanie spokojnie opanować ponad 1000 najczęściej używanych słów w języku obcym, a to około 80% słów, które są naturalnie używane w pierwszej lepszej rozmowie. Dołożysz do tego najważniejsze zagadnienia gramatyczne, czyli czasy – teraźniejszy, przeszły, przyszły, osłuchasz się z językiem na tyle, aby załapać odpowiednią intonację i wymowę i poświęcisz sporo czasu na zwykłe rozmowy w języku obcym. To najważniejszy element. Jak znasz już 20 słów to gadaj do siebie codziennie przed lustrem, opowiadając sobie historię swojego życia, kręcąc tymi dwudziestoma słowami, jak tylko się da. A jak znasz 100, albo 200 słów to najwyższy czas dołożyć jakiś czas … czas gramatyczny … i zadzwonić do native speakera.

Tak naprawdę możliwości naszego mózgu są nieograniczone, a przynajmniej na razie nie znamy tych ograniczeń. Mało tego, mózg woli przyswajać nowe informacje szybciej niż wolniej. Jak przyswaja wolno, mozolnie, po kolei, w nudny i przewidywalny sposób to szybko wypiera to z pamięci. A jak przyswaja, żeby za dwie minuty użyć w praktyce, np. w rozmowie, którą nagrywasz i odtwarzasz sobie potem (powtórka), aby w następnej coś poprawić – to taka nauka jest dla Twojego mózgu ciekawa, angażująca i efektywna. 

Słowem – stosując odpowiednie techniki, angażując mózg we właściwy sposób jesteś w stanie opanować słynne B1 w około pół roku do roku. Oczywiście każdy ma swoje tempo, aczkolwiek jeśli uczysz się języka dłużej niż rok i dalej nic nie mówisz to naprawdę coś jest nie tak. Mówienie powinno być jedną z pierwszych czynności i powinieneś o to zabiegać każdego dnia.

Podziel się wpisem ze znajomymi

Dodaj komentarz

Zobacz także